And still! Patryk Radoń obronił pas na HFO 12. Alan Kalski zdominował turniej (WYNIKI) (WIDEO)

0
422

W sobotę, 7 maja w Ostrołęce miała miejsce gala HFO 12. Podczas wspomnianej imprezy poznaliśmy nowego mistrza organizacji, oraz zobaczyliśmy pierwszą obronę pasa HFO. W turnieju dywizji średniej triumfował Alan Kalski z Fight Gym Gdynia, a Patryk Radoń obronił pas mistrza dywizji lekkiej.

W walce wieczoru, będącej jednocześnie finałem turnieju o pas dywizji średniej Alan Kalski (7-0) zastopował Tomasza Koniecznego (4-4) w trzeciej rundzie i został pierwszym mistrzem HFO dywizji średniej. Gdynianin polował obszernymi sierpami na przeciwnika, stawiając na moc, a nie ilość ciosów. Najpierw lewy na wątrobę w drugiej rundzie, a w trzeciej kombinacja prawy na dół i lewy sierpowy na górę. Cierpliwie, konsekwentnie i skutecznie.

To był kickboxerski kosmos! Takie zdanie opisuje to, co działo się w walce o pas mistrza dywizji lekkiej HFO. Patryk Radoń (9-1) po raz drugi wygrał z Mateuszem Białasem (11-5), po raz drugi z pasem w stawce, po raz pierwszy na dystansie pięciu rund. I zaczęło się od rundy rozpoznawczej, w której Panowie po prostu nie wrzucili szóstego biegu. Białas upodobał sobie lewy sierpowy oraz kolano, natomiast Patryk Radoń postanowił nieco przeczekać Wrocławianina. Druga runda toczyła się już na wyższym tempie, które podkręcili obaj. Niesamowity spektakl zaczął nabierać kształtów. Kolana, niskie kopnięcia i sierpy Białasa naprzeciw fenomenalnym kombinacjom pięściarskim Radonia połączonym z kopnięciami. Z upływem czasu to Radoń zaczął wywierać presję, ale Białas postawił na mocne ciosy i kopnięcia, którymi za wszelką cenę chciał podłączyć pochodzącego z Bełchatowa rywala. Cios za cios, kopnięcie za kopnięcie, kolano za kolano, ale ostatecznie sędziowie wskazali dwa do remisu na Radonia, który udanie obronił pas mistrza dywizji lekkiej.

44 sekundy! Tyle potrzebował do nokautu roku Maciej ‘Karate Kid’ Tercjak (1-1). Zawodnik Hunter Kickboxing Łomża wysokim kopnięciem znokautował Aleksego Zienkiewicza (0-1) z Ostrołęka Fight Academy. Krótka wymiana ciosów, kilka kopnięć i lewy high kick, który ściął z nóg Zienkiewicza. Komentujący tą walkę: Piotr Jagiełło i Patryk Prokulski zgodnie okrzyknęli wspomniany nokaut najlepszym w tym roku bez podziału na sporty walki.

Emil Chorążewicz (3-3) odnotował drugie zwycięstwo z rzędu w HFO. Podopieczny Michała Bławdziewicza spotkał się w ringu z Krystianem Błaszczykiem (5-2) z Kruk Gym Kalisz. Panowie w pierwszej rundzie postawili na przełamanie i rzucali potężne ciosy. Pochodzący z Ostrołęki fighter dokładał wysokie kopnięcia, które okazały się być kryptonitem na Krystiana. Podopieczny Aleksandra Kruka w drugiej rundzie zaczął słabnąć. Mordercze tempo narzucone przez Chorążewicza, poparte presją i fenomenalną pracą pięściarską osłabiały Krystiana. Dodatkowo praca nad dołami Kaliszanina zrobiła swoje i z każdą kolejną akcją oddech Błaszczyka stawał się głębszy. W trzeciej rundzie po potężnym lewym sierpowym Błaszczyk zaczął się słaniać na nogach. Chorążewicz wyprowadził trzy wysokie kopnięcia pod rząd i sędzia Adam Kossakowski zaczął liczyć nie odpowiadającego Krystiana. Pewne zwycięstwo Emila Chorążewicza, który po walkach z pretendentami do mistrzowskiego pasa dywizji półśredniej sam coraz śmielej daje o sobie znać współwłaścicielom organizacji.

Drugi półfinał turnieju o pas dywizji średniej HFO to starcie Tomasza Koniecznego (4-4) z Przemysławem Walkówem (8-5, 1 NC). Panowie rywalizowali ze sobą w przeszłości na zawodach amatorskich. Podobnie jak za pierwszym razem górą był Tomasz Konieczny. Trenujący w Rzeszowie zawodnik skutecznie realizował plan taktyczny, który nie pozwalał korzystać Przemkowi z jego ulubionych kolan. Skutecznie, pewnie reprezentant Centrum Aktywności Fizycznej Rzeszów wszedł do finału.

W pierwszym półfinale turnieju o pas dywizji średniej niepokonany Alan Kalski (7-0) bardzo szybko pozbawił Ostrołękę marzeń o mistrzu HFO. Pojedynek z Karolem Łasiewickim rozpoczął się od prawego sierpowego, po którym podopieczny Arkadiusza Ludwiczaka padł na deski. Później wciąż podłączony próbował się odgryzać, ale Kalski z zimną krwią trafiał raz po raz i doprowadził do dwóch kolejnych liczeń.

Marcin Majewski (2-2) wyrównał swój rekord zawodowy i jednocześnie rekord w HFO stopując w trzeciej rundzie debiutującego jako zawodowiec, Michała Firuta (0-1). Reprezentant Academia Gorilla Ostrów Mazowiecka wywierał presję na młodszym rywalu, jednocześnie karcąc przeciwnika kombinacjami pięściarskimi. Podopieczny Klaudiusza Nazaruka w charakterystyczny dla zawodników Muaythai sposób wyprowadzał mocne kopnięcia, z których Majewski zdawał sobie nic nie robić. Konsekwentna praca pięściarska nad rywalem, poparta świetną pracą nóg oraz kopnięciami doprowadziła w trzeciej rundzie do liczenia. Po dwóch kolejnych sędzia postanowił przerwać pojedynek. Tym samym Marcin z synem Franiem na rękach mógł cieszyć się z pierwszego zwycięstwa w białym ringu HFO.

ZAPIS CAŁEJ GALI (TVP SPORT)

Wyniki gali HFO 12 (7 maja 2022, Hala im. Arkadiusza Gołasia, Ostrołęka):
85 kg: Alan Kalski pok. Tomasza Koniecznego przez KO 3R (lewy sierp) – finał turnieju o pas
70 kg: Patryk Radoń pok. Mateusza Białasa przez większościową decyzję (48:48, 50:46, 48:47) – o pas
70 kg: Maciej Tercjak pok. Aleksego Zienkiewicza przez KO 1R (kopnięcie na głowę)
77 kg: Emil Chorążewicz pok. Krystiana Błaszczyka przez jednogłośną decyzję
85 kg: Tomasz Konieczny pok. Przemysława Walkówa przez jednogłośną decyzję (30:27 x3) – półfinał turnieju o pas
85 kg: Alan Kalski pok. Karola Łasiewickiego przez TKO 1R (3 knockdowny w rundzie) – półfinał turnieju o pas
65 kg: Marcin Majewski pok. Michała Firuta przez TKO 3R (3 knockdowny w rundzie)
HFO Superfights:
77 kg: Rafał Modzel pok. Bartłomieja Horbowca przez niejednogłośną decyzję (29:28 x2, 28:29)
77 kg: Marek Milewski pok. Piotra Trześniewskiego przez niejednogłośną decyzję (29:28, 30:28, 28:29)
85 kg: Antoni Predygier pok. Marcina Kowalczyka przez jednogłośną decyzję (29:27, 30:28, 30:26) – semipro
65 kg: Wiktor Dmochowski pok. Przemysława Szczuczyńskiego przez jednogłośną decyzję (30:27 x3) – semipro
95 kg: Daniel Racki pok. Javokhirbeka Khatamova przez jednogłośną decyzję (30:27 x3) – boks

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here