Bellator Kickboxing zakończył oficjalnie działalność

0
387

Włochy, Węgry, Stany Zjednoczone… Szlak bojowy kickbokserskiego projektu Bellatora opierał się głównie na byciu undercardami przed częścią MMA. Fani zmagań o niebieskie pasy będą zasmuceni, bowiem szef organizacji Scott Coker na konferencji przed ostatnią galą o numerze 274 w Uncasville oficjalnie potwierdził zakończenie Bellator Kickboxing.

Ostatnia uderzana karta odbyła się w październiku 2019 w Mediolanie. Od 2020 roku Bellator zmagał się z pandemią i od czasu powrotu nie organizował już pojedynków w ringu.

– Pytanie o kickboxing jest trudne, ponieważ bardzo kocham ten sport. Kocham sztuki walki i organizację gal. To jest jednak coś, czego nie mamy w planach, bo od czasu, kiedy połączyliśmy swoje siły z CBS i Showtime, jesteśmy promotorem MMA – powiedział Coker, który swoją promotorską karierę zaczął od kickboxingu w połowie lat 80. od Strikeforce, które później stało się wyłącznie organizacją MMA.

Nie ukrywał też, że spore znaczenie miała również pandemia.

– Kickbokserski biznes szedł nam świetnie, dopóki nie uderzył w nas COVID, który w pewnym sensie go zamknął. Obecnie całą naszą energię poświęcamy MMA – podkreślił jeszcze raz były szef Strikeforce.

Bellator Kickboxing zorganizował pierwszy event w kwietniu 2016, chociaż wcześniej zdarzały się kooperacje z Glory, przy okazji Dynamite, gdzie koło siebie stały ring i klatka. Łącznie udało się złożyć 12 rozpisek. Wystąpili na nich m.in. Giorgio Petrosyan, Chingiz Allazov, Melvin Manhoef, czy Gabriel Varga.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here