Brutalny powrót Karola Siwonii! Wyniki Klincz Fight Night

0
1263
fot. echodnia.eu
fot. echodnia.eu

W sobotę, 27 listopada w Kielcach miała miejsce pierwsza gala Klincz Fight Night. Event zorganizowany przez miejscowy klub prowadzony przez Rafała Maciaszka ściągnął komplet publiczności do sali kongresowej Targów Kielce. W walce wieczoru miejscowy bohater, Karol Siwonia spotkał się z Danielem Sieczkowskim z Shark Łódź.

Pojedynek trwał niewiele ponad dwie minuty. Powracający po trzech latach Siwonia znokautował kombinacją sierp- wysokie kopnięcie rywala. Do momentu nokautu Kielczanin kontrolował przebieg pojedynku, chociaż chaotyczny styl przeciwnika dawał mu się we znaki. Jak powiedział sam zawodnik, wyszedł do walki z kontuzją kostki, przez co nie mógł zbyt często kopać prawą nogą. Ostatecznie fenomenalna kombinacja zakończyła pojedynek, a sędzia doliczywszy do trzech Daniela zakończył walkę. Jak powiedział po gali trener Karola, Rafał Maciaszek, teraz czeka go walka w dużej federacji, z którą podpisał kontrakt po walce. Chodzi o pojedynek zawodowy na jednej z gal Octagon No Mercy.

W pojedynkach półzawodowych walki kończyły się zarówno zwycięstwami jak i porażkami zawodników z Kielc. Mateusz Wosiński pokonał jednogłośną decyzją sędziów Kamila Stanocha z Thai Gym Dębica. Pojedynek przebiegał pod dyktando niesionego dopingiem swoich kibiców Mateusza, który pierwsze dwie rundy narzucił mordercze tempo. Walczący z defensywy Stanoch dzielnie znosił to, co serwował mu Wosiński, jednocześnie od czasu do czasu odgryzając się swoimi akacjami. W trzeciej rundzie podopieczny Rafała Maciaszka zwolnił, pozostawiając inicjatywę w rękach rywala, który nie omieszkał jej wykorzystać. Tym samym podopieczny duetu Różak- Krupa zapisał trzecią rundę na swoją korzyść, ale nie uchroniło go to od porażki przez jednogłośną decyzję sędziów.

Prawdziwą wojnę zaserwowali nam Samer Taha z Shark Łódź i Szymon Rutkowski z Klincz Kielce. Panowie nie oszczędzali się od pierwszej, do ostatniej sekundy walki. Już w początkowych sekundach Taha zapoznał się z deskami po doskonałym prawym sierpowym podopiecznego Rafała Maciaszka. Dalej rozpętało się piekło, które trwało i trwało, aż do trzeciej rundy. Wtedy dwa ciosy sierpowe sprawiły, że Taha dwukrotnie zapoznał się z deskami jednocześnie kończąc pojedynek. Rutkowski okupił zwycięstwo złamaną ręką,

Dobre humory gospodarzy popsuł Łukasz Wojtyniak z Shark Łódź, który pokonał decyzją sędziów Damiana Grendę. Pojedynek w wadze do 81 kg nie rozczarował kibiców. Panowie chętnie wdawali się w wymiany i nie oszczędzali pięści oraz nóg. Ostatecznie to przyjezdny zawodnik z Łodzi okazał się zwycięzcą.

Adrian Bilski z Klinczu Kielce udanie otworzył rywalizację kickboxerską na gali pokonując Patryka Waltera z Octagon Tychy. Podopieczny Rafała Maciaszka wykorzystał przewagę warunków fizycznych, punktując w dystansie swojego oponenta. Po walce nie obyło się bez reprymendy, bowiem reprezentant Polski IFMA i jeden z trenerów w Klinczu Kielce, Jakub Posłowski zwrócił uwagę Adrianowi na zbyt małą liczbę wyprowadzonych kolan. Poniżej wyniki walk uderzanych.

Walka wieczoru:
75 kg: Karol Siwonia (Klincz Kielce) pokonał Daniela Sieczkowskiego (Shark Łódź) przez KO (wysokie kopnięcie) w pierwszej rundzie (2:28 min)

Walki pro am:
63,5 kg: Mateusz Wosiński (Klincz Kielce) pokonał Kamila Stanocha (Thai Gym Dębica) przez decyzję sędziów
67 kg: Szymon Rutkowski (Klincz Kielce) pokonał Sammeta Tahę (Shark Łódź) przez KO (prawy sierpowy) w trzeciej rundzie
81 kg: Łukasz Wojtyniak (Shark Łódź) pokonał Dominika Grendę (Klincz Kielce) przez decyzję sędziów
63,5 kg: Adrian Bilski (Klincz Kielce) pokonał Patryka Waltera (Octagon Tychy) przez decyzję sędziów

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here