Jakub Posłowski mistrzem świata! Sześć medali Polaków w Bangkoku

0
1149

W stolicy Tajlandii, Bangkoku zakończyły się mistrzostwa świata Muaythai IFMA. Uznana przez MKOL oraz Króla Tajlandii organizacja wyłoni la najlepszych naków na świecie, a wśród nich znalazł się jeden Polak. Reprezentujący Klincz Kielce, Jakub Posłowski zdobył złoty medal, zajmując ex-equo najwyższe miejsce na podium z reprezentantem gospodarzy.

Jak do tego doszło? Wiem. Okazało się, że na skutek błędów organizacyjnych związanych z układaniem drabinek, Kuba zawalczył z Tajem pierwszego dnia mistrzostw. Walka zakończyła się porażką Kielczanina, ale sztab kadry wyjaśnił całą sytuację, wytknął błąd i udowodnił swoje racje. Dzięki temu Posłowski mógł walczyć dalej i po kolejnych dwóch zwycięstwach wszedł do finału. Okazało się, że regulamin IFMA zabrania drugiej walki między tymi samymi zawodnikami na jednym turnieju i tym samym obaj Panowie zostali uhonorowani złotymi medalami i tytułami mistrza świata młodzieżowców (do 23 lat). Gratulujemy Jakubowi oraz jego trenerom: Rafałowi Maciaszkowi i Karolowi Siwonii z Klinczu Kielce.

Brązowym medalistą mistrzostw świata został Arkadiusz Krupa, który przegrał na punkty w półfinałowym pojedynku z reprezentantem gospodarzy, Thatsaphonem Saophanao. Wcześniejsze dwa pojedynku zakończyły się zwycięstwami Arka przed czasem. Zawodnik Thai Gymu zwłaszcza w ćwierćfinale popisał się niebanalną akcją, ciężko nokautując rywala ze Zjednoczonych Emiratów Arabskich. Poniżej przypominamy video z tego nokautu.

Pozostali seniorzy kończyli rywalizację na ćwierćfinałach. Były mistrz świata Muaythai seniorów i uniwersytecki mistrz świata, Łukasz Radosz z Kohorty Poznań musiał uznać wyższość Ukraińca, Olega Prymachova. Warunki fizyczne i plan taktyczny reprezentanta naszych wschodnich sąsiadów okazały się wystarczające na naszego zawodnika. Niestety Polakowi nie udawało się wciągnąć przeciwnika w klincz, który w zwarciu uciekał za liny. Tym samym podopiecznemu Grzegorza Waligóry pozostaje wspólna radość z innymi medalistami.

Na ćwierćfinale zakończyła się również rywalizacja Oskara Siegerta z Bydgoszczy, który uległ na punkty mistrzowi ONE Championship, Capitanowi Petchyindee Academy. Polak dwie pierwsze walki przeszedł jak burza i dopiero jeden z najlepszych zawodników bez podziału na kategorie wagowe zdołał go zatrzymać. Porażka ujmy nie przynosi, a doświadczenie zdobyte w starciu z fighterem znanym i cenionym na całym świecie, zarówno na ringach amatorskich jak i zawodowych, jest bezcenne. Sensacji nie było, wstydu absolutnie też nie.

W tej samej fazie odpadł również Mateusz Różak z Thai Gymu. Podopieczny Rafała Króla spotkał się z mistrzem stadionu Omnoi i mistrzem świata WMC, Thanetem Nitutornem znanym na całym świecie jako Thananchai Rachanon czy Thananchai Sitsongpeenong. Polak ruszył w swoim stylu, odważnie na rywala. Jak zdradził po walce Mateusz, planem było ubić rywala sierpami. Mający na swoim koncie walki w boksie zawodowym rywal, nie dał się jednak trafić i sam poczęstował kolanem na splot słoneczny Różaka, które zakończyło rywalizację Polaka w mistrzostwach świata. Tym samym Mateusz, który w tym roku w amatorce był najlepszy w Polsce zarówno w K-1 jak i w Muaythai, zakończył rywalizację z bilansem 1-1, 1 KO.

Dominika Filec z Absortio Gym również skończyła rywalizację na ćwierćfinale. Polka spotkała się z reprezentantką Rosji, Ekateriną Vinnikovą. W ringu wyszło doświadczenie zawodniczki Sbornej, która od wielu lat startuje w IFMA. Dla podopiecznej Adama Drygalskiego była to pierwsza światowa impreza Muaythai i jak relacjonował trener kadry, Maciej Domińczak, zapłaciła ona frycowe początkującej. Tym samym fighterka, która ma w dorobku walki w HFO i KFN, a także jest w orbicie zainteresowań Enfusion, kończy mistrzostwa z bilansem 1-1.

Nie udało się również Gabrieli Kuzawińskiej z Warszawy, która odpadła w ćwierćfinale z reprezentantką Hiszpanii. Według relacji trenera kadry Hiszpanka postawiła zasieki obronne, które okazały się nie do przejścia dla naszej fighterki. Zawodniczka z Półwyspu Iberyjskiego dobrze kopała, czym zaskarbiła sobie przychylność sędziów. W pierwszej potyczce Polka odprawiła z kwitkiem zawodniczkę gospodarzy, która po ciężkich dwóch pierwszych rundach odmówiła wyjścia do trzeciej z Kuzawińską.

Ostatnią seniorką, którą widzieliśmy na ringach w Bangkoku była Emilia Krupczak z Husarza Białystok. Podopieczna Marcina Stankiewicza stoczyła tylko jeden pojedynek, w którym lepsza okazała się Białorusinka, Daryia Bialkova. Reprezentantka Podlasia nieco przespała walkę, o czym wspominał trener kadry i nie zdążyła w końcówce nadrobić strat. Tym samym jako jedna z trzech reprezentantów naszego kraju stoczyła tylko jedną walkę na mistrzostwach świata.

W dywizji młodzieżowców oprócz złota Posłowskiego, Polska może pochwalić się medalem Martyny Kierczyńskiej z Legionu Głogów. Polka koncertowo przeszła do strefy medalowej, w ćwierćfinale nokautując rywalkę obrotowym kopnięciem na głowę. Niestety w walce o finał uległa Amerykance, Nicole Fernandez. Tym samym Kierczyńska, która podobnie jak Mateusz Różak nie miała sobie równych w rywalizacji amatorskiej na krajowym podwórku, do tytułu mistrzyni świata amatorek K-1 WAKO, dorzuca brązowy medal w Muaythai IFMA. Fenomenalny rok na ringach amatorskich dla zawodniczki Legionu Głogów.

Brązowy medal zawisnął na szyi Nikoli Błąkały z Krakowa. Polka stoczyła tylko jedną walkę w dywizji do 63,5 kg młodzieżowców, a jej rywalką była Wietnamka, Thi Phuong Hau. Tym samym po jednej walce zawodniczka z Krakowa stanęła na podium.

Ostatnim młodzieżowcem walczącym w brawach Polski w Bangkoku był Karol May z Kohorty Poznań. Podopieczny Grzegorza Waligóry stoczył jedną walkę, ulegając na punkty Ukraińcowi, Olehowi Bespiatyiemu. Polak przespał pierwszą rundę, w drugiej sędziowie dali remis, ale trzecia znów padła łupem Ukraińca, który wyeliminował naszego reprezentanta z turnieju. Jednocześnie trenujący w Poznaniu zawodnik uzupełnił skład kadrowiczów, którzy z Tajlandii przyjadą z ujemnym bilansem walk.

Wśród juniorów mieliśmy trzech reprezentantów, z czego dwóch wywalczyło medale. Podopieczni Aleksandra Kruka z kaliskiego Kruk Gym: Maciej Herbich w wadze do 60 kg i Adam Borowski w wadze do 67 kg zawiesili na swoich szyjach brązowe medale mistrzostw świata. Obaj w drodze po krążki rozprawiali się z mistrzami Estonii, a w walkach półfinałowych pierwszy uległ Ukraińcowi, a drugi reprezentantowi Italii. Stawkę juniorów uzupełnił Oliwer Domińczak z Legionu Głogów, który po pierwszej wygranej walce spotkał się z Białorusinem i musiał uznać jego wyższość.

Na czternaścioro reprezentantów Polski sześcioro z nich wraca z medalami. Jakub Posłowski wywalczył złoty medal, natomiast piątka wraca z brązowymi medalami. Ostatecznie Polacy stoczyli 29 walk, z czego 15 zakończyło się ich wiktoriami, w tym prawie połowa przed czasem. Gratulujemy.

Mistrz świata Muaythai IFMA w wadze do 57 kg w kategorii młodzieżowców (U-23)
Jakub Posłowski (Klincz Kielce)

Brązowi medaliści mistrzostw świata Muaythai IFMA:
75 kg: Arkadiusz Krupa (Thai Gym Tarnów) – senior
67 kg: Adam Borowski (Kruk Gym Kalisz) – junior
63,5 kg: Nikola Błąkała (RING Kraków) – młodzieżowiec
60 kg: Maciej Herbich (Kruk Gym Kalisz) – junior
57 kg: Martyna Kierczyńska (Legion Głogów) – młodzieżowiec

Pozostali kadrowicze:
91 kg: Łukasz Radosz (Kohorta Poznań) – senior
71 kg: Mateusz Różak (Thai Gym Tarnów) – senior
67 kg: Oskar Siegiert (Hunter Gym Bydgoszcz) – senior
63,5 kg: Karol May (Kohorta Poznań) – młodzieżowiec
63,5 kg: Emilia Krupczak (Husarz Białystok) – sernior
60 kg: Dominika Filec (Absortio Gym Rybnik) – senior
54 kg: Oliwer Domińczak (Legion Głogów) – senior
54 kg: Gabriela Kuzawińska (Kru Saa Gym Warszawa)

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here