Mahmoud Sattari wygrał turniej open na K’FESTA 5. Yamato sprawił sensację (WYNIKI) (WIDEO)

0
905

Flagowa, tradycyjnie długa, tradycyjnie wyjątkowa. K-1 przyszykowało wiele atrakcji na galę K’FESTA 5, która miała miejsce w Tokio dzień po wyjątkowym wydarzeniu RISE. W pierwszej hali kompleksu Yoyogi National Gymnasium ośmioosobowy turniej openweight wygrał Mahmoud Sattari, który w finale pokonał Seiyę Tanigawę.

Irańczyk podszedł do japońskiego karateki z dużym respektem, czekając na odpowiedni moment do mocniejszego ataku. Pod koniec pierwszej odsłony lewy sierp położył będącego przy linach Tanigawę, który jednak nie wyglądał na szczególnie oszołomionego.

Drugie liczenie, druga runda i znowu odpowiednie wyczucie momentu, tylko tym razem już za pomocą pojedynczego ciosu.

Całość natomiast zakończyła kombinacja lewy-prawy w trzeciej rundzie. Po walce Sattari poprosił o możliwość walki na czerwcowym, łączonym evencie K-1 i RISE/RIZIN, później natomiast o możliwość walki o pas K-1.

Wielką niespodziankę sprawił Tetsuya Yamato. Weteran MT i kickboxingu odzyskał tytuł mistrzowski, nokautując lewym sierpem Hideakiego Yamazakiego.

Nie było to może specjalnie równe zestawienie, ale i tak postawa Masaakiego Noiriego musi budzić uznanie. Mistrz kategorii do 67,5 kg tym razem w zwykłym pojedynku zdominował Konę Kato, najpierw powodując liczenie… no właśnie, czym? Middlekickiem czy ciosami?

Po czym w drugiej odsłonie wykończył byłego posiadacza pasa Krush lewą ręką.

Niebywale agresywnie w Phlaychumpona wjechał Rukiya Anpo, niszcząc Taja bokserskimi kombinacjami.

Knockdown:

Akcja kończąca:

Wybitnie efektowne zwycięstwo posiadacza pasa WLF Hirotaki Asahisy, który najpierw ustrzelił wysokim kopnięciem byłego mistrza K-1 Yutę Murakoshiego, a następnie dokończył go latającym kolanem.

Akcja na knockdown:

Kolano kończące:

Po trzech mocnych rundach w pojedynku Taito Gunjiego i Tomy potrzebna była runda dodatkowa, w której Gunji – urzędujący mistrz udowodnił przewagę pięściarską i wygrał pojedynek, którego jednak stawką nie był pas. Tatsuya Oiwa po twardej, głównie bokserskiej konfrontacji pokonał byłego mistrza wagi do 57,5 kg Yuukiego Egawę, który poszedł kategorię w górę.

W drugim półfinale zmierzyli się Kyotaro Fujimoto i Mahmoud Sattari. Irańczyk pokazał przewagę szybkości i mobilności, nie dając się zamknąć w narożniku przez większego rywala. Pokazał też kilka efektownych technik. Dwóch sędziów dało wygraną Sattariemu, natomiast jeden ocenił pojedynek na remis.

Do półfinału turnieju nie wyszedł Satoshi Ishii, który zwycięstwo z Kosuke Jitsukatą okupił urazem. Zastąpił go Hisaki Kato, który zmierzył się z Seiyą Tanigawą. Początkowo walka świetnie układała się dla byłego fajtera MMA, który posłał rywala na deski gradem ciosów. Potem jednak Tanigawa po raz kolejny pokazał swój background karate i znokautował Kato kopnięciem na głowę.

Knockdown Kato:

KO Tanigawy:

Świetnie zaprezentował się Gonnapar. Były mistrz K-1 już w pierwszej rundzie usadził Shoyę Suzukiego, najpierw wyprowadzając świetną kontrę, a następnie pieczętując zwycięstwo kolanem.

Akcja na knockdown:

Zakończenie walki:

Wielki powrót weterana japońskiego kickboxingu Yujiego Takeuchiego. „Kyoken” po świetnej walce pokonał przed czasem Satoru Nariai, prezentując bardzo agresywny styl.

Liczenie w 2. rundzie:

Akcja kończąca:

Niesamowite starcie dali Hayato Suzuki i Kenta Hayashi. Po niezłej pierwszej rundzie, w drugiej obaj zawodnicy włączyli tryb wymiany i bardzo duży czasu spędzali w półdystansie. Podczas jednej z takich sytuacji Suzuki lewym spowodował liczenie i prawie koniec walki. Hayashiego uratował jednak gong. Nie dotrwał jednak do końca po tym, kiedy został przyparty do narożnika.

Liczenie w 2. rundzie:

Akcja kończąca w 3. rundzie:

W pierwszej walce w niższych kategoriach wagowych łowca pasów Fukashi Mizutani pokonał przed czasem Ruku Kojimę po świetnym pojedynku, obfitujących w wiele wymian i półdystansu. Decydująca dla losów walki okazał się prawy sierp prosto w szczękę w trzeciej rundzie. Niedługo potem sędzia przerwał pojedynek widząc, że Kojima przyjmuje kolejne ciosy.

W ostatni ćwierćfinale Mahmoud Sattari znokautował byłego posiadacza pasa K-1 do 90 kg, K-Jee. Irańczyk skończył pojedynek już w pierwszej rundzie po lewym sierpowym, ale trafiony kilka sekund wcześniej lewy sierp był kluczowy w całej akcji.

Trzeci ćwierćfinał i kolejne KO. Tym razem były mistrz K-1 i pięściarz Kyotaro Fujimoto skończył w drugiej rundzie Hidenoriego Sakamoto. Pierwszą rundę Kyotaro przewalczył dość spokojnie, by w drugiej przycisnąć rywala i zasypać go ciosami. Część z tych uderzeń poszła również na wątrobę, ale decydujący okazał się pojedynczy prawy sierp, kiedy przeciwnik był w okolicach narożnika i próbował odpowiedzieć.

W kolejnym pojedynku fazy ćwierćfinałowej Satoshi Ishii niespodziewanie znokautował Kosuke Jitsukatę. W drugiej rundzie były zawodnik KSW trafił lewym overhandem, co spodowowało liczenie. Jitsukata po wznowieniu postanowił mocniej użyć kolan, ale za trzecią próbą Ishii skontrował tę technikę lewą ręką, czym zakończył walkę. Jedno z tych kolan Jitsukaty najprawdopodobniej połamało judoce żebra, co postawiło pod znakiem zapytania jego udział w półfinale.

W pierwszym ćwierćfinale po mało porywającej konfrontacji Seiya Tanigawa wypunktował Kojiego Shikuwę, znanego jako ANIMAL KOJI. Zadecydowała technika i kopnięcia z karate kontaktowego, jakimi dysponował Tanigawa.

Turniej open rozpoczął się od walki rezerwowej, gdzie były zawodnik Bellatora Hisaki Kato znokautował byłego mistrza K-1 do 90 kg Ryo Aitakę. Aitaka wyglądał na bardzo wolnego i nie miał specjalnie pomysłu jak przebić się do półdystansu. W trzeciej rundzie po przestrzelonym overhandzie został skontrowany lewym sierpem.

Wyniki gali K’FESTA 5 (3 kwietnia 2022, Yoyogi National Gymnasium 1st, Tokio):

open: Mahmoud Sattari pok. Seiya Tanigawa przez KO 3R (prawy prosty) – finał turnieju
65 kg: Tetsuya Yamato pok. Hideaki Yamazaki przez KO 1R (lewy sierp) – o pas
67,5 kg: Masaaki Noiri pok. Kona Kato przez KO 2R (lewy podbródkowy)
67,5 kg: Rukiya Anpo pok. Phlaychumpon Sor. Srisomphong przez KO 1R (cios na tułów)
60 kg: Hirotaka Asahisa pok. Yuta Murakoshi przez KO 1R (latające kolano)
60 kg: Tatsuya Oiwa pok. Yuuki Egawa przez jednogłośną decyzję (30:29 x3)
57,5 kg: Taito Gunji pok. Toma przez jednogłośną decyzję (ExR, 10:9 x3)
57,5 kg: Tatsuya Tsubakihara pok. Takahito Niimi przez jednogłośną decyzję (30:29 x2, 30:28)
open: Mahmoud Sattari pok. Kyotaro Fujimoto przez większościową decyzję (30:28 x2, 29:29) – półfinał turnieju
open: Seiya Tanigawa pok. Hisaki Kato przez KO 1R (kopnięcie na głowę) – półfinał turnieju
62,5 kg: Gonnapar Weerasakreck pok. Shoya Suzuki przez KO 1R (kolano)
75 kg: Shintaro Matsukura pok. Julio Cesar Mori przez jednogłośną decyzję (30:27 x3)
61 kg: „Kyoken” Yuji Takeuchi pok. Satoru Nariai przez KO 2R (prawy sierp)
65 kg: Hayato Suzuki pok. Kenta Hayashi przez TKO 3R (ciosy i kolano)
65 kg: Fukashi Mizutani pok. Ruku Kojima przez TKO 3R (zatrzymanie sędziego)
open: Mahmoud Sattari pok. K-Jee przez KO 1R (lewy sierp) – ćwierćfinał turnieju
open: Kyotaro Fujimoto pok. Hidenori Sakamoto przez KO 2R (prawy sierp) – ćwierćfinał turnieju
open: Satoshi Ishii pok. Kosuke Jitsukata przez KO 2R (lewy sierp) – ćwierćfinał turnieju
open: Seiya Tanigawa pok. ANIMAL KOJI Shikuwa przez jednogłośną decyzję (30:29 x3) – ćwierćfinał turnieju
open: Hisaki Kato pok. Ryo Aitaka przez KO 3R (lewy sierp) – walka rezerwowa turnieju
open: Ryonosyuke Hoshi pok. Rui przez KO 1R (ciosy)

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here