„Oglądam bardzo wnikliwie każdą walkę”. Lekarz ringowy HFO o tajnikach swojej pracy

0
448

Jeżeli myśleliście, że lekarz ringowy jest tylko po to, aby spełnić wymogi organizacji gali, to po tym wywiadzie zmienicie swoje zdanie. Przedstawiamy rozmowę z Weroniką Bończak, która pełni tę funkcję podczas eventów HFO. Weronika opowiedziała nam w szczegółach o swojej pracy podczas gal (nie tylko kickbokserskich) m.in. o tym, jakie są najczęstsze urazy, jakie czynności po kolei wykonuje podczas interwencji lekarskich, a także kilka rzeczy o rozcięciach czy… zniszczonych suspensorach.

Na początku naszej rozmowy powiedz o swoim doświadczeniu jako lekarz ringowy, bo z tego co wiem, to nie pojawiasz się tylko na galach HFO.

Tak, pracowałam również przy galach kilku federacji boksu i MMA, a także miałam okazję zabezpieczać medycznie mistrzostwa świata taekwondo.

Jakie są najczęstsze urazy zawodników sportów walki odniesione w walce?

Najczęściej są to różnego rodzaju urazy głowy. Również kontuzje w obrębie kości czy stawów, ale jednak urazy głowy, centralnego układu nerwowego, są tymi najczęstszymi.

Jaka jest Twoja rola podczas gali?

Podczas samej gali siedzę pod ringiem lub klatką, jak najbliżej wejścia by w razie konieczności interwencji móc jak najszybciej pojawić się przy zawodniku. Oglądam bardzo dokładnie każdą walkę, bo jak doskonale wszyscy wiemy, w każdej sekundzie starcia może dojść do kontuzji, przerwania walki czy nokautu, a wnikliwa obserwacja pozwala nie tylko na natychmiastową reakcję, ale też na poznanie mechanizmu urazu i późniejszą szybszą ocenę stanu zdrowia i też to czy zawodnik nadaje się do kontynuowania walki czy też nie. Wchodzę do ringu najczęściej po zawołaniu przez sędziego ringowego w celu właśnie oceny czy stan zdrowia i doznane przez zawodnika urazy pozwalają na kontynuowanie walki. Z drugiej strony wchodzę też by udzielić pierwszej pomocy medycznej zawodnikowi, który został znokautowany.

W jakich sytuacjach sędzia ringowy woła Cię najczęściej?

Najczęściej po silnym ciosie lub kopnięciu w głowę, skutkującym utratą przytomności. Nie tak rzadko też do oceny rozcięcia skóry i wydania opinii dotyczącej zdolności zawodnika do kontynuowania walki.

Jak wygląda sama procedura?

W zależności od tego, jaki był mechanizm ciosu, można spodziewać się różnych efektów dla zdrowia i życia. Dlatego cały czas wpatruję się uważnie w to co dzieje się w ringu. Chciałabym przedstawić to co dzieje się w mojej głowie za pomocą przykładu. Wyobraźmy sobie, że zawodnik otrzymuje wysokie kopnięcie gdzieś w okolicę ucha. Upada, nie kontaktuje, sędzia kończy walkę jednocześnie wołając mnie do ringu. Ja już w momencie gdy widzę to kopnięcie wiem czego ewentualnie mogę się spodziewać u znokautowanego i w trakcie badania drogą eliminacji dochodzę do konkretnych wniosków i co za tym idzie, konkretnych decyzji. Najważniejszy w pierwszym w takim przypadku kontakcie z zawodnikiem jest wyciągnięcia ochraniacza na zęby oraz sprawdzenie świadomości, tego czy jest zorientowany co do miejsca i czasu, często również pytam o to ile ma lat. Jeżeli odpowiada sensownie na pytania, porusza rękami i nogami, mogę wykluczyć niedowłady. Przy kopnięciu tego typu istnieje ryzyko urazu kręgosłupa szyjnego, a w kręgosłupie znajduje się rdzeń kręgowy. W związku z tym muszę bardzo uważać na to by nie poruszać za mocno głową i ciałem zawodnika dopóki, po badaniu nie ma pewności o tym, że kręgosłup szyjny jest cały i nie uszkodzi rdzenia kręgowego. Stąd nie układam zawodnika od razu w pozycji bocznej ustalonej co jest częstym błędem popełnianym w ringu. Sprawdzam również reakcje źrenic na światło. Często zamiast latarki korzystam z zasłaniania i odsłaniania rękami oczu zawodnika – to w połączeniu z silnymi światłami oświetlającymi ring daje bardzo dobre efekty. Czemu sprawdzam? To z kolei pozwala mi na ocenę ryzyka wystąpienia obrzęku mózgu. Po wykluczeniu innych zaburzeń neurologicznych i już rozmowie z zawodnikiem podejmuję decyzję czy jest możliwe to żeby usiadł, a następnie wstał do werdyktu.

Lekarz ringowy kojarzy się również z interwencją w związku z rozcięciami. Gdzie jest granica, gdy można uczestnika walki puścić, a kiedy trzeba przerwać?

Bardzo rzadko zdarza się, że same w sobie rozcięcia są przyczyną przerwania walki. W przypadku rozcięć zwracam uwagę przede wszystkim na lokalizację rozcięcia. Jeżeli jest ono blisko narządu wzroku czy miejsca, w którym przebiega większy nerw lub naczynie krwionośne, wtedy jak najbardziej sensowne jest przerwanie walki. Zwracam też uwagę na głębokość rany, czy na przykład został w jej wyniku przerwany tzw. czepiec ścięgnisty. To taka granica dla ran głowy, którą możemy uznać za ostateczną przed przerwaniem walki.  

Które miejsca na twarzy są bardziej narażone na poważne kontuzje przy rozcięciach?

Zdecydowanie okolice oczu. Chociaż najczęściej spotykane rozcięcia łuku brwiowego rzadko skutkują poważną kontuzją.

O ile mi wiadomo, Twoja specjalizacja także bardzo pomaga w pracy lekarza ringowego.

Tak, obecnie jestem trakcie specjalizacji na oddziale rehabilitacji neurologicznej. Zbierane również tam doświadczenie zdecydowanie przekłada się na to co wykorzystuję później przy pracy lekarza ringowego.

Porozmawialiśmy już trochę o głowie. Jakie są z kolei najczęstsze urazy tułowia po przyjęciu ciosów lub kopnięć?

Najczęściej zdarzają się pęknięcia lub złamania żeber oraz stłuczenie okolicy wątroby lub śledziony.

Wspominałaś o swoim doświadczeniu na galach MMA. Kwestia urazów może wyglądać tutaj trochę inaczej ze względu choćby na używany sprzęt, czyli małe, punktowe rękawice zamiast bokserskich.

Tak. Jest zdecydowanie więcej złamań kości i uszkodzeń stawów, takich jak zwichnięcia czy skręcenia. Również przez używany sprzęt, ale też przez samą charakterystykę sportu, pozwalającą na znacznie szerszą gamę technik jak duszenia i wszelkiego rodzaju dźwignie.

Twoja praca nie zaczyna się z pierwszym gongiem, tylko nieco wcześniej.

Dokładnie. Kilka lub kilkanaście dni przed galą robię ocenę badań zawodników, co stanowi wstępną kwalifikację do udziału w gali. Następnie dzień przed lub w dniu gali, w zależności od organizatora, wykonuję badanie zawodników z oceną parametrów, dokładnym wywiadem lekarskim dotyczącym między innymi wcześniejszych kontuzji – to poza tym, że służy do oceny zdolności uczestnika do zawodów to jeszcze pomaga w ustaleniu ryzyka wystąpienia innych, pokrewnych kontuzji podczas walki.

Zdarzyło się nie dopuścić zawodnika?

Tak, ze względu na nieprawidłowe wyniki badania krwi. 

Jeżeli chodzi o najcięższe przypadki, gdy człowieka trzeba przewieźć do szpitala, to czy masz wgląd w wyniki badań?

To już wymaga mojego dalszego zainteresowania i dalszych działań. System ochrony zdrowia wygląda tak, że nie mamy centralnego systemu przekazywania informacji.

Jednym z najmniej przyjemnych zdarzeń podczas walki jest trafienie w krocze. Zdarzyło się przerwać pojedynek z tego powodu?

W takich przypadkach zawodnik nawet po minucie lub mniej decyduje się na kontynuowanie walki, ale rzeczywiście na jednej gali zamiast zamierzonego niskiego kopnięcia, zawodnik otrzymał kopnięcie w okolice krocza. Zawodnik wydawał się mocno bólowy, zostałam wtedy wezwana przez sędziego do oceny podstawy medycznej do ewentualnego przerwania walki. Badanie, jak to podczas gal, ze względu na obecność kamer, sporej publiczności i krótkiego czasu było dosyć trudne. Ze względu na mechanizm urazu i na to, że suspensor był w zasadzie wygięty w drugą stronę zasugerowałam sędziemu przerwanie walki, bo co jest istotne, a nie wspomniałam o tym wcześniej – ja wydaję opinię dotyczącą tego czy zawodnik powinien kontynuować walkę czy też nie, a sędzia ringowy podejmuje ostateczną decyzję. Wracając do urazu krocza – w badaniu po walce okazało się, że doznał krwiaka jądra wymagającego pilnej interwencji urologicznej.

Jakieś niecodzienne urazy, sytuacje?

Wyżej wspomniany uraz krocza był jednym z tych bardziej niecodziennych. Zdarzyło mi się również słyszeć spod ringu krzyki sędziego punktowego dotyczące tego co powinnam robić przy zawodniku a czego nie robię. No cóż, nie każdy potrafi panować nad emocjami. A to podstawa w sportach walki.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here