Sercem za Arkiem Wrzoskiem – Maciej Zembik o rewanżu Arka z Badrem Harim

0
491

W najbliższą sobotę Arkadiusz Wrzosek ponownie spotka się z Badrem Harim na gali Glory 80. Polak w pierwszej walce zaszokował świat i znokautował Marokańczyka, co odbiło się szerokim echem w świecie kickboxingu. Zaczynamy typowania osób związanych z kickboxingiem i Muaythai w naszym kraju. Jako pierwszy swoją opinią na temat rewanżu podzielił się Maciej Zembik z Żarskiego Klubu Sportów Walki.

– Nie ukrywam, że dziwi mnie nieco tak szybki powrót Badra Hariego. W pierwszej walce z Arkiem zerwał biceps i myślałem, że będzie potrzebował więcej czasu na zaleczenie kontuzji, bo nie jest już zawodnikiem pierwszej młodości. Z drugiej strony sądzę, ze ma tak profesjonalną opiekę medyczną, że chyba wiedzą co robią i są w stanie go szybko poskładać. Tak jak już wspomniałem o wieku, Hari ma już swoje lata i chyba zdaje sobie sprawę, że jest bliżej końca kariery i nie ma na co czekać. W rozmowie z Tomaszem Sararą Arek powiedział, że czuł stres i respekt przed przeciwnikiem, nawet w ringu. Sam nigdy nie miałem takiej sytuacji, by walczyć z największą gwiazdą zawodowego sportu i nie wiem, czy jestem na tyle kompetentny, by wypowiadać się o tym zagadnieniu. Myślę, że Arek stoi teraz przed jeszcze większą presją. Znokautował legendę, podbił serca wielu ludzi na świecie. Ma teraz fanów nie tylko w Polsce, więc wypadałoby ich nie zawieść. O wiele więcej ludzi będzie mu kibicować i trzymać kciuki, a to zawsze jest presja. W pierwszej walce Arek pokazał, że walczy do końca i potrafi przetrwać nawet największy kryzys. Moim zdaniem ma mocną głowę i poradzi sobie z większymi oczekiwaniami przed drugą walką. Co do samego przebiegu walki, to sądzę że Badr zawalczy ostrożniej. Podczas pierwszej walki zgubiła go pewność siebie i dlatego nadział się na jedną z kontr, którą Arek przygotował. Teraz nie będzie szedł jak czołg, nawet jeśli trafi Arka to będzie mu siedział ten nokaut z tyłu głowy. Jak skończy się ta walka? Życzę sobie, żeby Arek wygrał. Będę trzymał za niego mocno kciuki, jako rodak i kibic. W zeszłym roku nokautując Hariego zapisał się złotymi zgłoskami w historii polskiego kickboxingu. Całym sercem za Wrzoskiem! – skwitował Zembik.

Galę Glory 80 będzie można obejrzeć w systemie PPV. Koszt dostępu to 20 euro, a transmisja będzie dostępna w internecie na stronie gloryfights.com

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here